Dostawa z Japonii – Dimension W

Jakiś czas temu dostaliśmy z Japonii sporą paczkę z tomikami Dimension W i w końcu przyszła pora, aby się nimi przed Wami pochwalić! Co o nich sądzicie? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach.

 

Więcej o mandze można przeczytać tutaj: LINK

Przedpłaty i prenumeratę na tą serię można znaleźć tutaj: LINK

10 odpowiedzi na “Dostawa z Japonii – Dimension W”

  1. Łukasz.T pisze:

    Mimo ze mangi nie będę kupował, to muszę przyznać ze podobają mi się obwoluty z 1 i 3 tomu ^^

  2. Sketch11109 pisze:

    Nie macie pojęcia jak bardzo się cieszę, że ten tytuł zostanie wydany w Polsce( wcześniej chciałem go sprowadzać z Japonii).
    Pytanie:
    1) Na zdjęciach widzę tomy od 1 -9, czy będą również wydane tomy 9.5 i 10?

  3. SilveryFoxxx pisze:

    Tak do końca nie jestem jeszcze pewna czy będę zbierać tę mangę, ale prezentuje się wyśmienicie 🙂

  4. kazda pisze:

    Tak. Róbcie tak dalej. Reklamujcie tytuł do oporu, aż z listy “meh, nie dla mnie” przeskoczy mi do “zobaczymy” i nagle, ni stąd ni zowąd, któregoś dnia po prostu znajdę go na swojej półce (konto bankowe popłakuje w kąciku, półeczka mangowa ugina się).

    • Waneko pisze:

      Czyli… marketing fotkowy (fociany) działa… Wooo!

      • kazda pisze:

        Działa, działa 😀 Acony mam “bo tak entuzjastycznie trzymają te tomiki w dłoni”… Ale nie tylko fociany marketing działa cuda – parę tytułów mam “bo na asku tak często zachwalali” 😉 a jeden nawet “bo już w tylu różnych miejscach o nim czytałam, że coś w tym musi być”… Co jak co, ale reklamę swoim tytułom robicie perfekcyjną, bardzo mi się to podoba 🙂

  5. Ishy pisze:

    Jak usłyszałam, że niemieckie wydanie ma forsoryzujące elementy to zapiszczałam wewnętrznie. Uwielbiam takie motywy i wciąż mam u siebie w pokoju świecące w ciemnosci gwiazdki. Wielka szkoda, że w tym wydaniu to się nie znajdze… Dopłacałabym 3-4 zł dla tego efektu, a tak to… Poczekam na lepsze tytuły.

  6. Ayomi pisze:

    Do wczoraj byłam jak “mam w planach, ale jak kosztami nie wyrobię, to zrezygnuję”, a dziś zamieniło się to na: “MUSZĘ TO MIEĆ!”. Gratuluje Waneko, tylko tak dalej, niedługo będę przez Was biedna 😉
    Bardzo mi się podobają obrazki na bokach, w ogóle takie zabiegi na obwolutach ładnie wyglądają. Zastanawia mnie tylko, czy na każdej obwolucie są po zdublowane numery tomu? Bo z wyjątkiem tomów 1 i 7 to wszędzie to widzę.
    Nigdy nie przepadałam za książkami z tematyki science-fiction, ale mangi to zupełnie inna bajka… Chcę te tomiki już przeczytane na półeczce 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.