Kulinarne pojedynki #14 już są!

Kulinarne pojedynki tom 14 już jest! Kolejnym miejscem praktyk Soumy jest restauracja… Shinomiyi?! Czy to miejsce będzie rajem, czy może piekłem…?

Souma zaliczył pierwszy etap praktyk. Teraz skierowano go do restauracji szefa Shinomiyi, który otwiera kolejny lokal. To idealna okazja na wymyślenie jakiegoś oryginalnego dania. Czy Souma poradzi sobie w całkiem nowym dla niego środowisku elitarnych kucharzy?!

→ Kulinarne pojedynki tom 14 jest już do kupienia w naszym sklepie:  KLIK

→ W sklepach komiksowych/księgarniach/Empikach tomiki pojawią się w około 1-2 dni roboczych od dnia premiery.

→ Przedpłaty zostały już wysłane.

→ Za 2 miesiące do sprzedaży piętnasty tom Kulinarnych pojedynków, przedpłaty: KLIK

14 odpowiedzi na “Kulinarne pojedynki #14 już są!”

  1. Demon pisze:

    Waneko, dopiero co Zostaliście nazwani złodziejami przez konkurencję. Zareagujecie jakoś?
    Btw – ja tam nie jestem fanem Yony, ale nawet jakbym był, to i tak nic od nich nie kupię. Jprdl. Co za brak klasy. Trzymajcie się 🙂

    • Ana pisze:

      Ja jestem fanką Yony i mam wszystko, co wyszło do tej pory (chyba czternaście tomów) po angielsku.
      Konkurencja z reguły psuje okładki (to tylko moja opinia, mnie się nie podobają i tyle) a te ich mega opóźnienia to już w ogóle jakaś żenada.

      Życzę powodzenia tym, którzy tak się dziś zachwycają tym ogłoszeniem – po kilku tomach będzie jak z Kamisama Hajimemashita (półroczna przerwa), albo inną Toradorą.

      Poza tym te ich zakamuflowane oskarżenia, oraz komentarze niektórych czytelników pod postem o Yonie na temat Waneko – aż żal czytać.
      Gimbaza, jak nic, nawet, jeśli pisali to dorośli ludzie.

      Albo pozwać (wiadomą firmę, klientów hipokrytów wystarczy zbanować), albo wystosować oświadczenie.
      Pozdrawiam.

    • Alex pisze:

      Złodziejami i kłamcami nawet zostali nazwani – czytałem kilka razy te głupoty, bo nie wierzyłem w to, co widzę.
      Waneko – mam nadzieję, że się jakoś po weekendzie Odniesiecie na fejsie do tej żenady od SJG.
      Poza tym – sto lat, czekamy na nowe zapowiedzi 🙂

      • waneko pisze:

        Kochani,
        bardzo dziękujemy za ciepłe słowa i wsparcie.

        Co do Yony- mieliśmy zapewnienie od strony japońskiej że otrzymamy Yonę, choć, podobnie jak Studio bez podpisanego kontraktu. Jak tylko sytuacja się wyjaśniła, przekazaliśmy Wam o tym informację ( 19.11.2018) oraz przeprosiliśmy naszych czytelników.

        Jest nam przykro, ale niestety stało się. Podobne sytuacje już miały miejsce.

        Chcemy po prostu nadal działać po swojemu i w swoim tempie, wydawać mangi i szerzyć miłość do japońskiego komiksu 🙂

        • Alex pisze:

          Waneko, serio, Japończycy zawsze tak robią? Obiecują licencję kilku różnym wydawnictwom i po kryjomu sprzedają jednemu z nich?
          Przecież to jest kompletnie niepoważne.
          Jeśli Macie tak za każdym razem – to ja bym chyba nie wytrzymał nerwowo i zmienił pracę 🙂
          Jak to dobrze, że jestem freelancerem, ha ha.
          Miłego dnia, pozdrawiam 🙂

  2. Sinna pisze:

    SJG na fejsbuku “Gdy Waneko ją (licencję) ogłaszało, ona już była od jakiegoś czasu nasza, choć nie mieliśmy podpisanego kontraktu, więc jej nie ogłaszaliśmy i nie mogliśmy nic oficjalnie sprostować. Zamieszanie, które z tego wszystkiego powstało trzeba było niestety długo odkręcać, dlatego dopiero teraz możemy głośno powiedzieć: Yona będzie wydana”.
    Poza tym – Stanisław Gacki, oraz Patrycja Siedlecka xD Jesteście żenujący.
    Wszystkie komentarze są publiczne, także tego.
    Temu wydawnictwu już dziękuję. Jakakolwiek jest prawda – nic od nich już nie kupię. Z polskich na szacunek zasługuje jedynie Waneko, Kotori, oraz Dango.
    Bo pomimo tego, że czasem mamy do nich pretensje o bzdety, to i tak są w porządku wobec swoich czytelników.
    Nie Dajcie się, Waneko.

    • Jana pisze:

      Dokładnie tak. Jak dla mnie też tylko te trzy wydawnictwa warte są moich pieniędzy.

      Waneko, powinniście odnieść się jakoś do tych durnych komentarzy Waszej konkurencji (czytelników już pomijam), bo są to dość konkretne oskarżenia, a ja jakoś nie wierzę osobom spod znaku SJG (po tym, co do tej pory zrobili, ich wiarygodność jest zerowa).

      A już w ogóle śmieszne, oraz infantylne jest zalajkowanie przez kierownika tej firmy komentarza, w którym ktoś tam pisze negatywnie o Was. Gimbaza do kwadratu, panie Godwod.

      Co by nie było – wszystkiego naj z okazji Waszych urodzin i mam nadzieję, że wkrótce Ogłosicie chociaż kilka z tytułów, na które czekam od dawna, jak na przykład Fruits Basket (tylko wersja collector’s), Hanasekaru Seishounen, Monokuro shounen shoujo, Grancrest Senki, czy Rokudenashi Majutsu Koushi 🙂

      • waneko pisze:

        Kochani,
        bardzo dziękujemy za ciepłe słowa i wsparcie.

        Co do Yony- mieliśmy zapewnienie od strony japońskiej że otrzymamy Yonę, choć, podobnie jak Studio bez podpisanego kontraktu. Jak tylko sytuacja się wyjaśniła, przekazaliśmy Wam o tym informację ( 19.11.2018) oraz przeprosiliśmy naszych czytelników.

        Jest nam przykro, ale niestety stało się. Podobne sytuacje już miały miejsce.

        Chcemy po prostu nadal działać po swojemu i w swoim tempie, wydawać mangi i szerzyć miłość do japońskiego komiksu 🙂

        • Jana pisze:

          Wiem, widziałam już na asku.
          Ale Wiecie, że większość czytelników nie wie, jak to wygląda od strony praktycznej (zdobywanie licencji) i każdy, w tym takie SJG, może sobie napisać to, co chce, a dopóki druga strona tego nie skomentuje (w tym przypadku Wy) – to będzie myśleć nie wiadomo co i wypisywać bzdety.
          Dzięki za info, czekam na nowe zapowiedzi, pozdrawiam 🙂

    • waneko pisze:

      Kochani,
      bardzo dziękujemy za ciepłe słowa i wsparcie.

      Co do Yony- mieliśmy zapewnienie od strony japońskiej że otrzymamy Yonę, choć, podobnie jak Studio bez podpisanego kontraktu. Jak tylko sytuacja się wyjaśniła, przekazaliśmy Wam o tym informację ( 19.11.2018) oraz przeprosiliśmy naszych czytelników.

      Jest nam przykro, ale niestety stało się. Podobne sytuacje już miały miejsce.

      Chcemy po prostu nadal działać po swojemu i w swoim tempie, wydawać mangi i szerzyć miłość do japońskiego komiksu 🙂

  3. Demon pisze:

    To co, Waneko, olewacie to? Pomówienia konkurencji (tym samym godzenie w dobre imię firmy), oraz stracenie zaufania części klientów naprawdę Wam nie przeszkadzają? Serio?
    Taka jest polityka wydawnictwa?
    Napisanie oświadczenia (jak było w wiadomej sytuacji, Wasza wersja) na takim fejsbuku zajęłoby Wam kilka minut.

    • waneko pisze:

      Jak tylko sytuacja z Yoną się wyjaśniła, przekazaliśmy Wam o tym informację ( 19.11.2018) oraz przeprosiliśmy naszych czytelników.

      Jest nam przykro, ale niestety stało się. Podobne sytuacje już miały miejsce.

      Chcemy po prostu nadal działać po swojemu i w swoim tempie, wydawać mangi i szerzyć miłość do japońskiego komiksu 🙂

    • Max pisze:

      Pojawiło się coś tam od Waneko na ich asku.
      Ale Waneko – ja też widziałem te głupoty na fejsie i wpisy Waszej konkurencji sugerują, że Kłamaliście.
      (jakby napisali wprost, to pozew by już pewnie poszedł).
      Jeśli naprawdę tak wygląda współpraca i biznes z Japończykami (obiecują to samo kilku osobom, a potem nieoficjalnie dają jednej z nich) to jest to naprawdę idiotyczne. Taki deal to gie nie deal.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.