Obwoluta VOID

Przed Wami obwoluta naszej kolejnej Jednotomówki Waneko – VOID. Maki otrzymał w prezencie od przyjaciela jeden z najnowszych modeli humanoidów, które za pomocą zainstalowanej pamięci i doświadczeń, mogą stworzyć głęboką więź ze swoim właścicielem. Jednak humanoid Arata Mizumori nie jest czymś zwyczajnym. Został wzbogacony o nielegalnie użyty wygląd oraz pamięć Rena Amamiyi. Osoby, która była kimś bardzo ważnym dla Makiego. Czy Maki będzie w stanie traktować Aratę inaczej niż Rena? Jakie uczucia przebudzą w nim twarz, głos i wspomnienia Rena w Aracie?

Tego dowiemy się już 6 listopada, przedpłaty możecie zamawiać tutaj: KLIK

Co sądzicie o tej obwolucie?

21 odpowiedzi na “Obwoluta VOID”

  1. Demon pisze:

    Wow, kolejne porno dla gejów. Wczoraj gore udające mahou shoujo, a dzisiaj to.
    Gimbaza musi być zachwycona xD

    • Yenna pisze:

      No dokładnie. A dla innych czytelników to jakoś nic nie ma. A jakby tak wydać kilka erotic shoujo dla kobiet (na przykład Love x Wanko, albo Momoiro Heaven, bo Demon Love Spell jest takie sobie, tak samo jak Herezja z okropną kreską i nudną fabułą), hę? To bym kupiła i mam wrażenie, że nie tylko ja.
      Waneko – nie tylko dzieciaki kupują mangi (za hajs rodziców), ale również dorośli, pracujący ludzie, więc warto by było pomyśleć również o ty co oni chcą czytać 🙂

    • Max pisze:

      Też jestem rozczarowany ostatnimi zapowiedziami.
      Z Waneko aktualnie tylko Bungou kupuję, bo nie wydają absolutnie nic z mojej wish list (a jest tam ponad dwadzieścia tytułów).
      Nie wiem, czy opinie czytelników (zwanych również klientami) są w ogóle brane pod uwagę – podobno fani piszą maile, ale nic jakoś z tego nie wynika.
      Yenna – no cóż, to składamy kolejne zamówienie na depository, skoro po polsku nie ma nic dla nas 😀

      • Yenna pisze:

        Wczoraj już zamówiłam na depository kilka (no dobra, dwanaście, bo uzupełniam serie) mang, a teraz zastanawiam się nad zamówieniem preorderu na Sailor Moon Eternal 2 na amazonie 🙂
        Wydanie z JPF było takie ohydne, a to jest po prostu piękne, więc muszę to mieć 😀

        • Max pisze:

          Ja też Sailor Moon Eternal zamówiłem, jest super.
          A na depository kilka Jojo deluxe 🙂
          Ciekawe, kiedy Waneko zapowie coś dobrego i nie tylko dla gimbazy. Czekamy 😀

  2. Vilea pisze:

    Kiedy czekasz na zapowiedzi nowości i prosisz od ponad roku o dobre shoujo, a tu co chwilę z gejozą, lub shonenem wyskakują xD
    Macie rację, chyba tylko depository nam zostaje.
    Ciekawe, kiedy wydadzą coś, co 70% czytelników chce kupić ( a nie kilka osób na fejsbuku) xD

    • Zoe pisze:

      To tak jak ja. Czekam na wydanie tytułów takich jak Last Game, Monokuro shounen shoujo, Barajou no kiss, Watanuki-san ni wa boku, czy Koi to kemono to seitokai.
      Wezmę wszystkie, a nawet zaprenumeruję 🙂
      Natomiast nie czekam już na Inu x Boku, czy Akatsuki no Yona – kupuję po angielsku 😀

    • Philip pisze:

      Ty i twoim znajomi to nawet nie 1% 🙂

      • Demon pisze:

        O, fan gejozy się odezwał xD
        Kolego, kupuj sobie, to, co lubisz, a ja i moi znajomi (chociaż nie wiem jacy, bo tutaj akurat nikogo nie znam, heh) będziemy kupować to, co my lubimy, ok?
        Przy okazji – a wiesz, ile procent, pseudo statystyku, kupuje mangi po angielsku, a ile po polsku?
        Niektórzy wolą zapłacić więcej, a mieć wybór i kupić dobre mangi, a nie byle co, bo, ojej, zostało wydane po polsku xD

      • Vilea pisze:

        Jacy znajomi? Dobre to xD
        Philip – taki przykład, może załapiesz.
        Ja oraz kilku moich ziomali mamy wish listy z mangami, które kupilibyśmy po polsku (jak każdy).
        Każde z nas ma na tej liście minimum dwadzieścia tytułów (niektórzy nawet więcej), a w ciągu ostatnich kilku lat z tych naszych list zostało wydanych w Pl zaledwie kilka tytułów (z mojej jeden).
        Wniosek – skoro nie dostajemy tego, co chcemy po polsku, to kupujemy to na przykład po angielsku, tak to działa (jak wiesz, niektóre serie mają więcej niż dwadzieścia tomów i nawet jakby u nas zaczęli któreś z nich w końcu wydawać, to wydawnictwa takie, jak JPF, czy JG wydawałyby je latami).
        Wszystko jasne? No to pozdro xD

      • Yenna pisze:

        Pewnie chodzi o mnie i Maxa – tak, znamy się 🙂
        Drogi Philipie, coś Ci wyjaśnię.
        Otóż tak się składa, że pracuję w pewnym wydawnictwie (wydaje również komiksy, ale nie jesteśmy konkurencją dla Waneko).
        Komiksów wydajemy całkiem dużo, wiele jest znanych, a większość z nich jest droższa od takiej mangi, oraz często w wydaniu ekskluzywnym, czy limitowanym.
        Ale jakoś czytelnicy je kupują i nie mamy problemu ze sprzedażą i zamówieniami.
        A teraz uwaga – wydajemy to, co klienci kupią, bo ma się sprzedać, to proste. Robimy badania rynku, ale jeśli dostajemy info od czytelników (na fejsie, na maila, gdzie indziej), że coś tam chcą, abyśmy wydali – to my to sprawdzamy.
        Sprawdzamy, o co chodzi i ile osób będzie zainteresowanych danym tytułem, bo jak dużo, to nam się to również opłaci (poza tym zawsze możemy wydać jakiś tytuł w mniejszym nakładzie, a potem zrobić dodruk). Nie musimy wszystkiego wiedzieć i znać każdego tytułu. Może do nas napisać nawet jedna osoba z dobrą propozycją wydawniczą, która okaże się super pomysłem.
        Tak to działa u nas, ale nie wiem, na ile jest regułą w innych wydawnictwach, w tym w Waneko.
        Waneko lubię i mam ich kilka tytułów (w przeciwieństwie do innych, polskich wydawnictw mangowych), aczkolwiek ostatnio trochę mnie zawiedli z zapowiedziami swoich nowości i widzę, że nie tylko mnie (czytam komentarze nie tylko tutaj).
        Mam nadzieję, że kolejne będą lepsze.
        Pozdrawiam 🙂

      • Alex pisze:

        Łooo panie, ja też nie jestem fanem gejozy i co?
        Czekam na złośliwy i bezsensowny komentarz xD
        A tak na serio, to nigdy nie da się zadowolić wszystkich, ale na tym dowcip polega, aby jednak próbować i wydawać takie tytuły, które czytelnicy chcą kupować.
        Przecież to proste – oni kupią i będą zadowoleni, a wydawnictwo zarobi.
        Też bym chciał, aby było więcej mang z mojej listy, ale co robić – jak nie wydają, to przecież nie będę czekał kilka lat, tylko kupię sobie ten, czy inny tytuł po angielsku xD

        • Mimi pisze:

          Teraz już wiem czemu na mangowców mówi się że są paskudnie narzekający :/

          • Alex pisze:

            Ale kto tu narzeka? Serio, umiejętność czytania ze zrozumieniem zanika w naszym społeczeństwie xD
            Czytelnicy piszą komentarze, a że nie każdemu wszystko odpowiada, to akurat normalne.
            Dziwię się tylko, że fanki gejozy nie napisały pod najnowszym bl tekstów typu “nie mogę się doczekać”, etc.
            Btw – komentarz krytyczny, zwany inaczej negatywnym, to też komentarz.
            Nikt nie narzeka – ja, jak coś mi nie pasuje, to nie kupuję i tyle (albo zamawiam z netu z zagranicy) nie ma problemu.
            A Ty, droga/drogi Mimi – kupujesz każdą mangę, która się ukazuje na rynku?
            No właśnie. To się nazywa Real Life xD

  3. Demon pisze:

    Alex – weź nie wymagaj za dużo, obniż standardy nieco. Czy Ty w wieku lat nastu umiałeś czytać ze zrozumieniem? A większość tzw. komentatorów na stronie Waneko to nie skończyła jeszcze czternastu lat, więc o czym my tu mówimy xD
    Serio, gimbaza zapewne kupuje wszystkie tytuły, jakie wychodzą (ciekawe, za co, swoją drogą), albo są nowi w temacie i zachwyca ich każda manga, nieważne jaka, byle by była.
    Większość fanów jednak ma swoje konkretne, ulubione gatunki, albo wręcz czeka na konkretne tytuły – i jak się nie ukazują po polsku, to mają prawo wyrazić swoją opinię (zwłaszcza, jak jest nadmiar czegoś na rynku) , jak również wyrazić niezadowolenie, a potem kupić dany tytuł po angielsku, czy w jakimkolwiek innym języku (ja znam nawet takich, którzy mają jedną i tą samą serię w kilku językach, ale co tam).
    Nauczcie się czytać ze zrozumieniem i nie mylić hejtu z krytyką.
    Ta strona jest od pisania komentarzy – kupię, nie kupię, podoba mi się, nie podoba. Proste jak budowa cepa.
    Pozdro xD

  4. M. pisze:

    Strzyżaki oblazły stronę Waneko xD

    • Alex pisze:

      Sorry, ale co to takiego? Bo nie mam czternastu lat i nie znam slangu gimbazy xD

      • M. pisze:

        Ja też nie znam slangu owej “gimbazy”. Wyrażam tylko swoje zdanie, bo chyba jeszcze można, prawda?

        • Alex pisze:

          Ale z czym masz problem? Też nie umiesz czytać ze zrozumieniem (patrz wyżej), a do tego nie umiesz wyjaśnić, co oznacza wymyślone przez ciebie słowo? Przy okazji – każdy tutaj “wyraża tylko swoje zdanie”, ale niektóre osoby (po formie i treści tego, co piszą widać że są nieletnie, bo nie ogarniają najprostszych rzeczy) najwidoczniej nie rozumieją tego, co jest napisane i wypisują głupoty, myląc hejt z konstruktywną krytyką.

          • Demon pisze:

            Dajcie już spokój. Dyskusja z bakteriami nie ma sensu.
            Napisz sto razy to samo, a i tak nie zrozumieją i dalej będą swoje bzdety wypisywać.
            Serio, taki się tu ostatnio syf zrobił przez tych nastoletnich “komentatorów”, że nie ma tu po co w ogóle zaglądać, a Waneko olewa, jak widać to, co się dzieje i jaką im to opinię robi (tak jak na forum, gdzie jest sama gimbaza).
            A uwaga – mangi kupują dorośli. Albo ci, którzy pracują i na nie sami zarabiają, albo ci, którzy dają hajs tej głupiej gimbazie.
            Nie Waneko, to Yen Press, albo Viz, nie ma problemu.

  5. Akame pisze:

    Okładka śliczna nie mogę się już doczekać ^^

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.