Śmiech w chmurach # 6 już w sprzedaży!

Jak zawsze w przypadku zakończenia jakiejś serii nasuwa się pytanie: cieszyć się (w przypadku tego tytułu bardziej pasuje “śmiać się”, prawda?), że poznało się zakończenie danej mangi? Czy też może płakać, że to już koniec przygód bohaterów których zdążyliśmy polubić a może nawet pokochać? Decyzja należy do Was, my powiemy tylko tyle, że ostatni, szósty, tom Śmiechu w chmurach trafił właśnie do nas z drukarni i niedługo zagości na Waszych półkach. Więcej informacji znajdziecie poniżej:

Po 300 latach snu przebudził się Orochi. Przeciw jego potędze stają bracia Kumou, Yamainu oraz Botan i Hirai. Po stronie Orochiego staje ród Fuuma. Rozpoczyna się największa w historii decydująca rozgrywka.

A teraz zwyczajowe informacje okołopremierowe:

  • Śmiech # 6 jest już do kupienia w naszym sklepie: LINK
  • W sklepach komiksowych/księgarniach/Empikach tomik pojawi się za około 1-2 dni robocze od dnia premiery.
  • Przedpłaty wysyłamy dzisiaj, dotrą do Was w przeciągu 2-3 dni roboczych.
  • Za dwa miesiące miejsce tej serii zajmie inna manga, będzie… Horimiya. Więcej informacji o tym tytule znajdziecie tutaj: LINK

WP_20150715_16_36_20_Pro

 

6 odpowiedzi na “Śmiech w chmurach # 6 już w sprzedaży!”

  1. Roshin pisze:

    Najlepiej śmiać się przez łzy. :’D

  2. Mysza pisze:

    Czy pytanie o dostępność 5 tomu Śmiechu w Chmurach w bonito to do Państwa czy do jednak do księgarni?

    • Waneko pisze:

      Jak zamówią to będą mieli, tak powiem 🙂

      • Mysza pisze:

        A to dranie :/ Pytam bo już któraś pozycja, gdzie brak któregoś środkowego numeru. Gdyby nie pewne plusy tej księgarni to bym się na nich obraziła, a tu człowiek nawet obrazić się nie może ech…

  3. Nami pisze:

    Kiedy można się spodziewać w warszawskich empikach? W Arkadii i Wola Parku dziś nie było, a pogoda tak bardzo demotywuje, żeby jechać do centrum, albo nawet do Was. Chociaż w sumie blisko xD

  4. SilveryFoxxx pisze:

    Mam chyba tylko połowę tej serii :/ Jakoś specjalnie mnie nie porwała, ale miło się czytało. Na pewno kiedyś nadrobię swoje zaległości i skompletuję całość 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.